Drukuj Dodaj do ulubionych

Historie naszych pacjentów

Historia Sary



Sarunia 10 letnia sznaucera miniaturka trafiła do nas zupełnie przypadkiem, gdy jej przemiła właścicielka pani Agnieszka przejeżdżając obok "Oazy" chciała się po prostu skonsultować. Na przedpiersiu suni był twór wielkości mojej pięści dość miękki niebolesny. W innej lecznicy powiedziano, że takich zmian nie ma "co ruszać"...



Historia Maksa



Maksiu 3 letni mieszaniec dużej rasy trafił do Nas z innej lecznicy z problemem fikcji – czyli posikiwania kropelkami moczu z krwią. Ogólnie samopoczucie jego nie było najgorsze, ale Maksik nie należał do mazgajów i dzielnie znosił ból jaki przysparzały mu kamienie. Po przeprowadzeniu wywiadu i wykonaniu badania ogólnego, stwierdziliśmy bolesność pęcherza moczowego...


 

© Copyright 2011. „OAZA" Przychodnia dla zwierząt